Tu jeszcze drogowskazy były po angielsku
mefromeurope.com
piotrkorek.natemat.pl
Tu jeszcze drogowskazy były po angielsku
” Ojciec, pół godziny temu widziałem ostatni drogowskaz po angielsku, a teraz nawet nie ma już żadnych drogowskazów” – zaczepnie-badawczo rzucił Kuba. ” Nadal jednak jedziemy na poludniowy zachód” odpowiedziałem sprawdzając kompas. Wiedziałem jednak, że w żaden sposób nie jestem już w stanie zatrzymać nadchodzącej lawiny ” Czy […]
29.12.2011 Fort Agra
Dojechaliśmy do Agra. 200 km z Delhi zabrało nam 4 godziny. O drogach w Indiach zacznę się wypowiadać po zebraniu większej ilości doświadczeń, pozwólcie zatem, że po prostu powiemy raz jeszcze : jesteśmy w Agra (Agrze?) i jesteśmy nieco zmęczeni podróżą. W naszej bazie czekał już na nas Rohid – […]
[Flash 10 is required to watch video.]renderVideo(„video_player_14919483732”,’http://mefromeurope.tumblr.com/video_file/14919483732/tumblr_lwx7b4QjcJ1r03h2l’,500,282,’poster=http%3A%2F%2Fmedia.tumblr.com%2Ftumblr_lwx7b4QjcJ1r03h2l_r1_frame1.jpg,http%3A%2F%2Fmedia.tumblr.com%2Ftumblr_lwx7b4QjcJ1r03h2l_r1_frame2.jpg,http%3A%2F%2Fmedia.tumblr.com%2Ftumblr_lwx7b4QjcJ1r03h2l_r1_frame3.jpg,http%3A%2F%2Fmedia.tumblr.com%2Ftumblr_lwx7b4QjcJ1r03h2l_r1_frame4.jpg,http%3A%2F%2Fmedia.tumblr.com%2Ftumblr_lwx7b4QjcJ1r03h2l_r1_frame5.jpg’) (Source: http://www.adobe.com/)
Wszystkich, i tych godzinnych i tych minutowych, łączy i uszczęśliwia widok, który powoli wyłania się zza murów…
Długość kolejki do Taj Mahal liczona jest w godzinach. Na szczęście dla zagonionych turystów jest jeszcze instytucja zwana “high valuable tickets” . Wtedy miara długości zamienia się w minuty.
W drodze nie czujemy się osamotnieni.
W drodze do Agra, pierwsze spotkania z Indiami poza wielkim miastem
Wypełnione aromatycznymi zapachami wnętrza Imperial Spa były adresem, pod który musieliśmy się udać po długim i męczącym dniu. ” Myślisz o terapii ayurvedic?” – zapytała Shivanii, recepcjonistka SPA – ” Nic prostszego, jak umówić się na konkrentną godzinę” – dodała. ” Najlepiej, gdybyś wziął lekcję oddychania Pranayama, wtedy […]
Misja Sikhów – bronić i żywić
Przed świątynią Sikhów
Plątanina kabli w Old Dehli – wszystko działa.
Mgła zawsze niesie tajemnicę
27. 12. 2011
Od rana zwiedzamy stare i nowe Delhi. Teraz chwila na lunch. Jesteśmy tak głodni, że wszelkie hamulce puszczają. Jako dowód załączam zdjęcie:)
Czas na podsumowanie pierwszych chwil. Na lotnisku czekał na na Sanjeev, który jest koordynatorem naszego wypadu do Indii. Elegancko ubrany, z akademickim angielskim i uśmiechnięty. I dumny, ze moze nas przywitać w Indiach, które codziennie się zmieniają na lepsze (cytat) Nowy terminal naprzeciw starego, już zamienionego na cargo, […]
Odespaliśmy lot i poszliśmy na kolację do knajpy założonej jeszcze przed I Wojną Światową.
Nasze damy nieco zmeczone, ale nareszcie dotarliśmy do bazy.
Jedziemy do hotelu