Tag: Bangalore

Indie raz jeszcze…

Właśnie otrzymałem zdjęcia z ceremoni pożegnania. Muszę stwierdzić, że bardzo serdeczna impreza. Brakowało tylko strzemiennego, ale na to w Indiach i tak nie ma co liczyć. Oprócz tego serdecznie jak w Polsce. Jakieś trzy dziesięciolecia temu, gdzie gość w dom, Bóg w dom, coś jeszcze oznaczało.

To był długi dzień.

Od rana czekaliśmy na naszych przewodników – opiekunów. Najpierw myśleliśmy, że przyjadą skuterkiem i łatwo będzie ich zidentyfikować, ale rzut oka na parking, pozbawił nas złudzeń. Na szczęście dla nas okazało się, że nasi przewodnicy przyjechali, a w zasadzie przyjechały, większym furgonem. Dosyć nadmiarowo tu reprezentowana instytucja przyjmująca, […]