Dzień: 9 listopada 2013

Capetown, ale Kapsztad brzmi chyba lepiej.

Dolecieliśmy bez większych przygód. Niecałe 11 godzin w większości minęły na 7 godzinnym śnie, czyli lepiej niż średnia w domu. Zastanawiam się, co i jak napisać, aby nie powtarzać banałów o tym mieście. Moim zdaniem to najpiękniej położone miasto na świecie, wrzucone gdzieś między dwa oceany, z nieco […]