Dzień: 27 kwietnia 2012

Regina

„Regina, daj żyć. Weźmy taksówkę ! ” – wyrwało mi się po 3 godzinach marszu przez miasto. A dzień zaczął się tak pięknie … Świt. Późny świt. Około południa ( położyliśmy się o piątej rano) pukanie do drzwi obudziło śpiących podróżników. ” Restaurant kaput” – powiedział kelner – […]

Tbilisi – podobno między Europą a Azją.

Jest trzecia nad ranem. Samolot po ponad trzygodzinnym locie mocno uderzył o płytę lotniska i dalej kulał się podskakując na wyboistym pasie. Dopiero gdy pilot poinformował wszystkivh, że wylądowaliśmy, pasażerowie zgotowali mu owację i gdyby nie pasy bezpieczeństwa, pewnie byłaby na stojąco. Port lotniczy zbudowany ponad rok temu, […]