Dzień: 8 listopada 2013

Wylot

Wylatuję z niezawodnym Adalbertem. Niestety miejsca w biznesie się skończyły i podróżujemy w alternatywnych warunkach. Dobra nowina to taka, że samolot jest nieco pusty i rozwalamy się na dwóch miejscach każdy – czyli jednak biznes w rozsądnej cenie 🙂