Dzień: 29 kwietnia 2012

Przydrożna galeria

Nie można było nie odwiedzić tej przydrożnej galerii – gruzińska piękność zalotnie kołysała się na wietrze. Mamy nadzieję, że nigdy nie spotkamy tej modelki. Adalbert przypuszcza, że to manifestacja artystycznej traumy zalkoholizowanego artysty. Na trzeźwo nikt by tak nie wydziergał…

Kierunek – granica z Rosją.

Budząc się rano w Tbilisi nie wiedzielismy jeszcze, że wieczór spędzimy przy kilku litrach wina i czaczy, wchłoniętych przez nasze organizmy kilka kilometrów od rosyjskiej granicy. Poranek był piękny, nasz pan Marcin przyjechał punktualnie i ruszyliśmy przez ciche o tej porze stare miasto. Mitsubishi van lekko kołysało się […]