Jeden z tysięcy współgospodarzy rozlewisk
Jeden z tysięcy współgospodarzy rozlewisk
Afrykańskie zachody słońca w Indiach.
Jesteśmy tu od wczoraj. Długo jechaliśmy na skraju pustyni Thar i prawie dojechaliśmy do Pakistanu. Kierowca zapewnił nas, ze jesteśmy w bezpiecznej odległości od niespokojnego sąsiada, gdyż czołgi i wzmocnione kontrole zaczynają się nieco dalej. Cokolwiek powiemy, to i tak jesteśmy w niespokojnych regionach. Do Afganistanu też nie […]
Hinduska gościnność otacza nas na każdym kroku.
Nasz gospodarz – świetny styl i wykształcenie
Widzieliśmy plantację najostrzejszych chili, jakie zdarzyło nam się jeść
Pogoda pozwala na taką organizację lekcji.
Wszystko, co potrzebne, jest na kolanach.
Z wizytą w szkole – tu tabliczki jeszcze dobrze zdają egzamin. Nauczyciel miał już laptop.
Szewc ( bez butów chodzi)
Mieszkamy przez najbliższe dni w namiotach na tamie spiętrzonej rzeki
” Dobrze, że wynajęliśmy takiego sporego vana, co? ” zapytałem z uśmiechem samozadowolenia “Przynajmniej się czujemy pewnie i pierwszy lepszy tuk-tuk nie pogoni nam kota” – staram się językowo nawiązywać do żargonu moich nastolatków. Mam jednak narastające wrażenie, że moje wysiłki nie robią na nich oczekiwanego wrażenia. Rozumieją […]
Na osi wschód – zachód w Jaipur buduje się metro. Prace budowlane widzieliśmy na odcinku przynajmniej 12 kilometrów.
A teraz, ja, Ela. Musze koniecznie napisac cos o wrazeniach, bo czuje, ze sie uduszę. Bedac tutaj już ponad tydzien, przejezdzajac przez wioski, miasta wieksze i mniejsze, probuję znalezc jakas regule lub w ogole cos, co łączy ten wszechobecny chaos i juz wiem… Jest to po prostu MIESZANKA […]
Kontynuujemy nasze zwiedzanie północnego Radżastanu, największegom stanu w Indiiach. Dla wyobrażenia sobie przestrzeni, podpowiem, ze powierzchniowo stan odpowiada wielkości Niemiec po zjednoczeniu ( tym najnowszym). Trafiliśmy do Jaipur – trzy milionowej metropolii. Pisząc metropolia mam tu tylko na myśli zurbanizowaną jednostkę terytorialną, która nie ma nic wspólnego z […]
W Jaipur mieliśmy świadczenia na nieco wyższym poziomie.
Restauracja prowadzi wyśmienitą kuchnię indyjską
Pałac Wiatrów
Na przyjazd króla brytyjskiego ponad 150 lat temu maharadża kazał pomalocwać misato na różowo i tak zostało do dzisiaj.
Planetarium astronomiczne w Jaipur