U barona Degenfeld

Przekroczyliśmy granicę słowacko- węgierską. Prawie na samej granicy zmyślni handlowcy postawili market Tesco i wydaje się, że nie bez sensu.

20140426-221333.jpg

A po kilkudziesięciu kilometrach dojechaliśmy do podiadłości barona Degenfeld. I to w środku krainy Tokaja. Wieczór zapowiada się wyśmienicie 🙂

20140426-221607.jpg

20140426-221628.jpg

20140426-221647.jpg

20140426-221702.jpg

A zatem do jutra – teraz rozpoczyna się wieczór koneserów !

20140426-221827.jpg

Dodaj komentarz

O nasAbout us

Jesteśmy rodzinną redakcją. Nasi redaktorzy mieszkają i pracują w Polsce, Wielkiej Brytanii i USA. Łączy nas uważne patrzenie na świat w czasach, gdy zmienia się on szybciej niż zdążamy go opisać. Obserwujemy. Wymieniamy się wiedzą. Piszemy bez agendy i bez reklam bo ten blog nigdy nie był o zarabianiu. Jest o rozumieniu.We are a family editorial team. Our editors live and work in Poland, the United Kingdom and the USA. What connects us is paying close attention to the world at a time when it changes faster than we can describe it. We observe. We share what we know. We write with no agenda and no ads, because this blog was never about making money. It is about understanding.

Oglądaj nasz kanał na YouTubeWatch our YouTube channel
Redakcja Mefromeurope / The Mefromeurope editorial team
Śledź nas na InstagramieFollow us on Instagram Śledź nas na XFollow us on X

SzukajSearch

Uchwycone w drodzeCaptured on the road

Odkryj więcej z Mefromeurope

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej