Dojeżdżamy do Hanoi.

Pociąg prawie jak Orient Express. Prawie. Bo tory jak z wąskotorówki w Bieszczadach i nadmiarowe resorowanie, to spanie jak na statku w czasie sztormu. Reszta na poziomie wyzszym niż PKP, w każdym calu – także czystość wagonów i uprzejmość załogi w tym ochroniarzy z bronią długą. A może strażników?

20121102-045714.jpg

20121102-045742.jpg

20121102-062631.jpg

Zostaw odpowiedź

O nas

Jesteśmy rodzinną redakcją. Nasi redaktorzy mieszkają i pracują w Polsce, Wielkiej Brytanii i USA. Łączy nas uważne patrzenie na świat w czasach, gdy zmienia się on szybciej niż zdążamy go opisać. Obserwujemy. Wymieniamy się wiedzą. Piszemy bez agendy i bez reklam bo ten blog nigdy nie był o zarabianiu. Jest o rozumieniu.

Oglądaj nasz kanał na YouTube
1e561798-fbce-4e67-b403-b363891c53e8
Śledź nas na Instagramie

Szukaj

Najnowsze wpisy

Uchwycone w drodze

Odkryj więcej z Mefromeurope

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej