Po dwóch dniach w Bangalore, wylot do Tajlandii. Niestety nocny lot – wylot o 1 w nocy, przylot 5 rano. A doba hotelowa zaczyna się o 14.00. Będzie męczące przedpołudnie 🙁
O nas
Jesteśmy rodzinną redakcją. Nasi redaktorzy mieszkają i pracują w Polsce, Wielkiej Brytanii i USA. Łączy nas uważne patrzenie na świat w czasach, gdy zmienia się on szybciej niż zdążamy go opisać. Obserwujemy. Wymieniamy się wiedzą. Piszemy bez agendy i bez reklam bo ten blog nigdy nie był o zarabianiu. Jest o rozumieniu.
Oglądaj nasz kanał na YouTube
Szukaj
Najnowsze wpisy
Cytat dnia
Zostaw odpowiedź