30.12.2011 – imieniny Eugeniusza. O prorodzinnym wpływie wczesnych pobudek.

Kolejna wczesna pobudka. Przed nami długi, ciekawy lecz i męczący dzień. Nie litujemy się nad sobą z kilku względów. Od kiedy dzieci zaczęły rozpoznawać pory dnia i nocy ( mniej doświadczonym rodzicom podpowiadamy, że chodzi o to, kiedy przestały ryczeć i wołać jeść i pić po nocach) zwiedzamy świat. Mniej więcej zatem powtarzaliśmy naszą edukację otrzymaną w nieco mniejszej skali od naszych rodziców, gdyż ograniczonej granicami PRL i Demoludu. Ela i ja oceniamy, że najwięcej dały nam podróże, znajomość języków a przez nie ludzi, których nigdy nie dane byłoby nam poznać. Innym aspektem jest budowanie samodzielności i odpowiedzialności za siebie i grupę. W Warszawie, znalezienie knajpy na rodzinny obiad nie jest wyzwaniem nastolatka, ale jeśli dacie mu takie samo zadanie na pograniczu Mozambiku i RPA albo w Ustrzykach Dolnych, to powiadam Wam, nie rozpoznacie dzieci swoich. Stają się eksplorerami potrafiącymi dogadać się w każdym języku. Przy tej wyliczance nie sposób nie wspomnieć o integracji rodziny. Praca, szkoła, stres, wpływ mediów, obowiązki zawodowe i pozaszkolne, to wszystko oczywiscie nie jest w stanie rozmontować poprawnie funkcjonującej rodziny, lecz wolimy dmuchać na zimne. Parę razy w roku, robiąc bliższe czy dalsze wypady chcemy być zdani tylko na siebie. Wiecie już zatem, dlaczego nie boimy się wczesnych pobudek.

Zostaw odpowiedź

O nas

Jesteśmy rodzinną redakcją. Nasi redaktorzy mieszkają i pracują w Polsce, Wielkiej Brytanii i USA. Łączy nas uważne patrzenie na świat w czasach, gdy zmienia się on szybciej niż zdążamy go opisać. Obserwujemy. Wymieniamy się wiedzą. Piszemy bez agendy i bez reklam bo ten blog nigdy nie był o zarabianiu. Jest o rozumieniu.

Oglądaj nasz kanał na YouTube
1e561798-fbce-4e67-b403-b363891c53e8
Śledź nas na Instagramie

Szukaj

Najnowsze wpisy

Uchwycone w drodze

Odkryj więcej z Mefromeurope

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej